LEŚNY ZAKĄTEK

Kuchnia świąteczna, Wielkanoc

Miseczki chlebowe z pomponem do wielkanocnego żurku

 

 

 

Miseczki na życzenie Joli z Kanady, odwiedzającej mojego bloga, ale nie tylko.

Ta propozycja jest dla wszystkich, którzy chcą sprawić niespodziankę świąteczną dla domowników czy gości.


 

 

 

Zanim podam przepis, poczytajcie, na pewno Wam się przyda, kilka uwag przy ich pieczeniu!

 

  1. Upiekłam chlebki w żaroodpornych naczyniach o średnicy 13cm. Polecam jednak pieczenie na blasze, lub kamieniu, bo ciasto daje się świetnie formować w małe bochenki. Pod koniec pieczenia musiałam wyjmować chlebki, aby przypiekł się dobrze spód, bo to bardzo ważne! Moje naczynia były zbyt grube.
    Zanim spód by się przypiekł, to wierzch chlebka mógłby być żałosny :)
    Chyba, że dysponujecie naczyniami do pieczenia, które dobrze przypiekają i są w miarę cienkie. Zaznaczam, że ciasto rosło w naczyniach, wcześniej ich nie nagrzewałam w piekarniku.
  2. Jak tylko chlebki dobrze wystygną, wykrawamy pokrywkę lekko z ukosa ostrym cienkim nożem. Miąższ chlebka wyjmujemy, ale nie za dużo. Musimy to zrobić od razu jak chleb jest jeszcze świeży, ugniatamy palcami starając się przygnieść go do ścianek i spodu. To dodatkowo zabezpiecza spód i boki przed szybkim przemiękaniem.
  3. Chlebki pakujemy, każdy oddzielnie do woreczka i mrozimy, bo najlepiej upiec dużo wcześniej przed świętami, to nam zaoszczędzi czasu.
  4. Sprawdzałam i jadłam w jednej zupę. Nic nie przecieka, a dolewałam kilka razy. Najpierw zjadłam pokrywkę, na końcu stopniowo całą miskęJ Chlebek można zjeść do wędlin, nic nie powinno się zmarnować  :) Nie trzeba zmywać, a chlebek jest przepyszny. Niestety wszystkie miseczki zostały zjedzone, nie miałam możliwości ich ukryć. Muszę piec następne  :)
  5. Przepis jest na 4 lub 6 miseczek o wadze, przed pieczeniem około 280g, jeśli chcecie mieć pompony, nie zapomnijcie odjąć odrobiny ciasta, przed formowaniem chlebka. Ciasto musi być dobrze uformowane w kulę, to ważne, aby wyszły nam okrąglutkie bez żadnych wybrzuszeń. Pompony trzymają się mocno, przykleiłam je, smarując jajkiem.
  6. Super zabawa w dekorowanie miseczek, to jednak zależy od Was. Mogą być oczywiście zupełnie gładkie, posmarowane tylko rozbełtanym jajkiem, które dodatkowo zabezpieczy powierzchnię.

 

 

 

 

Zaczyn na 4 miseczki:

 

  • 45g zakwasu żytniego, może być z lodówki, jeśli był dokarmiany w tygodniu,
  • 70g mąki żytniej razowej,
  • 120g mąki żytniej białej typ 720,
  • 150g wody.

 

Składniki mieszamy, pozostawiamy pod przykryciem na noc, 10-12 godzin.

 

Ciasto właściwe na 4 miseczki:

 

  • 385g zaczynu, całość,
  • 120g mąki żytniej białej typ 720,
  • 300g mąki pszennej zwykłej,
  • 275g wody,
  • 15g soli,
  • 1 łyżka octu balsamicznego,
  • ciut, oliwy do wyrabiania.

 

Zaczyn na 6 miseczek:

 

  • 68g zakwasu żytniego, może być z lodówki, jeśli był dokarmiany w tygodniu,
  • 105g mąki żytniej razowej,
  • 180g mąki żytniej białej typ 720,
  • 225g wody.

 

Ciasto właściwe na 6 miseczek:

 

  • 578g zaczynu, całość,
  • 180g mąki żytniej białej typ 720,
  • 450g mąki pszennej zwykłej,
  • 413g wody,
  • 22g soli,
  • 1,5 łyżki octu balsamicznego,
  • ciut, oliwy do wyrabiania.

 

 

Do zaczynu dodajemy trochę wody już połączonej z solą i octem balsamicznym, mieszamy, dokładnie, aby rozluźnić zaczyn. Dodajemy stopniowo wymieszane mąki i pozostałą część wody. Łączymy składniki. Pod koniec wyrabiania dodajemy oliwę, jeszcze wyrabiamy chwilę, przykrywamy ciasto i pozostawimy, aby odpoczęło przez 30 minut.

Wykładamy ciasto na posypany mąką blat, dzielimy na 4, lub 6 części, / ja ważyłam /.

Z każdego kęsa formujemy malutki bochenek / waga każdego około 280g / i pozostawiamy do wyrośnięcia.

Ciasto u mnie rosło ponad 1, 5 godziny.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 220st., w opadającej temperaturze, przez około 40-45 minut, bez względu na to czy pieczemy 4 czy 6 chlebków.