LEŚNY ZAKĄTEK

Kuchnia świąteczna, Boże Narodzenie

Błyskawiczne ciasteczka orzechowe z Kuchni Alicji

 

 

Znudziły się Wam orzechy wydłubywane ze skorupek?  Macie ich nadmiar w domu? Zróbcie ciasteczka:) To tylko trzy składniki. No może cztery:) To przepis od Margot.

Zrobiłam zgodnie z przepisem, z tym, że dodałam jeszcze suszonej werbeny cytrynowej, dzięki której smak ciasteczek jest słodko-kwaśny.

 

   

 

 

Potrzebujemy:

 

  • 200g zmielonych orzechów, włoskich lub laskowych. Ja użyłam jednych i drugich.
  • 120-150g cukru pudru.
  • 100g masła.

 

  • Dodatkowo,  łyżka suszonej werbeny cytrynowej.

 

Masło o temperaturze pokojowej utarłam z cukrem. Dodałam zmielone orzechy i werbenę.
Wyrobiłam łyżką. Na chwilę wstawiłam do lodówki, aby nieco stężało.
Przepis mówi, aby formować małe kuleczki wielkości orzecha i układać na papier do pieczenia niezbyt blisko siebie i piec w temp.190st. 10-15 minut, uważając by się nadmiernie nie przypiekły.

Ja upiekłam w foremkach do orzeszków. Myślę jednak, że z powodu braku papieru w domu, nie miałam innego wyjścia:)

Foremek niczym nie smarowałam. Mocno ugniotłam masę do wysokości ¾. foremki. Nie należy napełniać całej, ponieważ masa pod wpływem temperatury rośnie i może wypłynąć. Zrobiłam test napełniając całą foremkę i tak faktycznie było.

Po wystudzeniu łatwo można wyjąć „orzeszki” z foremki podważając bok wykałaczką, lub innym ostrym narzędziem.

Pieczenie na papierze czy w foremkach, bez znaczenia, jeśli chodzi o smak. Pyszne, orzechowe i krupiące!

Polecam na świąteczny stół, do kawy!

 

 

 

SMACZNEGO:)