LEŚNY ZAKĄTEK

Domowy chleb na zakwasie, przepisy

Żytni z inuliną, kawą zbożową i siemieniem lnianym

 

 

 

Jaki jest mój ulubiony chleb? Każdy następny, upieczony w domu:)

Mąka żytnia, pszenna, orkiszowa, mamy jakieś inne mąki do pieczenia chleba? Nie! Te inne mąki to owsiana, jęczmienna, amarantusowa, gryczana, ryżowa, kukurydziana, sojowa, kasztanowa...Może zapomniałam o jakiejś?

Te inne wymienione są tylko uzupełnieniem do wypieku chleba, dodane do ciasta w niewielkiej ilości, sprawiają, że chleb staje się bardziej wartościowy w składniki mineralne i witaminy.

Mieszanie ze sobą wielu rodzajów mąk, może przynieść za każdym razem inny smak, wygląd i właściwości chleba. Poza tym wiele dodatków, użytych z umiarem do ciasta, innych niż mąka, typu cebulka, czosnek, ziarna, otręby, mleko, maślanka, kefir i wiele, wiele innych, sprawia, że chleby pieczone w domu są najzdrowsze! Ktoś się ze mną zgadza? Ręka do góry!:)

 

 

 

Tym razem zapraszam na pyszny chleb z inuliną, kawą zbożową i siemieniem lnianym:)

 

Na zaczyn potrzebujemy:

 

  • 70g zakwasu x)
  • 200g mąki żytniej typ 1400,
  • 500g kawy zbożowej xx).

 

 x) zakwas może być prosto z lodówki, nawet dokarmiony kilka dni przed zaczynem.

 

xx) Kawa zbożowa, to mój smak z dzieciństwa. Najlepiej smakowała zimna, w upalne dni. Teraz w/g mnie najlepsza o nazwie „Anatol” jest w saszetkach, zawiera cykorię, w której jest inulina. Cykorię x lat temu, można było kupić pakowaną w krążkach, dzisiaj jest zbyt przetworzona, dostępna w postaci instant.

Gotujemy wodę i zalewamy saszetkę kawy zbożowej. Po 2-3 minutach zaparzania, dodajemy gorącą kawę do mąki i mieszamy do jednolitej masy. Po wystudzeniu zaparzonej mąki dodajemy zakwas, mieszamy ponownie, przykrywamy. Pozostawiamy na 16 godzin.
Mieszanina mąki z kawą, to taka breja w kolorze jasnego brązu, niezbyt sympatyczna:)

 

Ciasto właściwe:

 

  • 770g zaczynu, po 16 godzinach widać wyraźnie fermentację,
  • 370g mąki żytniej typ 720,
  • 150g mąki pszennej chlebowej, lub zwykłej,
  • 200g wody,
  • 1 płaska łyżka inuliny xxx),
  • sól
  • 1 szklanka siemienia lnianego, uprażonego na suchej patelni i wystudzonego.

 

Mąki i proszek inuliny mieszamy i przesiewamy przez sito. Do wody dodajemy sól.

Stopniowo do zaczynu dodajemy mieszankę mąk z inuliną i wodę z solą. Mieszamy drewnianą łyżką do połączenia składników.
Na koniec dodajemy schłodzone ziarno siemienia lnianego. Mieszamy ponownie, aby ziarno równomiernie połączyło się z ciastem chlebowym.

Pozostawiamy ciasto na chwilę, przykryte, aby sobie troszkę odetchnęło:).
Smarujemy foremki tłuszczem i wysypujemy ziarnami siemienia lnianego i odrobiną mąki. Moje foremki o wymiarach: 30x11 i 20x11

Łyżką maczaną w wodzie, stopniowo przekładamy ciasto do foremek, wyrównując jego powierzchnię.

Przykrywamy foremki z ciastem. Ja, jak zwykle wkładam do dużej torby plastikowej, aby ciasto nie wysychało i miało dobre warunki do wyrastania.

2 godziny i 15 minut, to czas wyrastania ciasta u mnie. Nie popędzałam go, stało w kuchni.

Po wyrośnięciu posmarowałam ciasto rozbełtanym jajkiem. Początkowa temp. pieczenia bez parowania piekarnika to 230st. termoobieg, 15 minut i zmniejszyłam temperaturę do 200-210. Skończyłam pieczenie na 190st. przykryłam ciasto pod koniec pieczenia papierem.

W sumie piekłam około 50 minut.

 

xxx) Naturalny, rozpuszczalny błonnik pokarmowy, w postaci proszku, prebiotyk, szerokie zastosowanie w kuchni, bardzo cenny dla organizmu... Same plusy:)

 

Dużo zdrowia i SMACZNEGO:)

 

 

 

Wpis dodaję do akcji „Chleb Domowy”