LEŚNY ZAKĄTEK

Na słodko

Tort czekoladowy z bitą śmietaną serkiem mascarpone i wiśniami

 

 

Jak co roku, Przełom lutego i marca "wysyp" urodzin w mojej rodzinie:). Znów miałam dylemat. Jeden tort dla wszystkich, czy wszyscy do jednego tortu:) W ciągu dwóch tygodni 4 torty?. Daty urodzin zmienić się nie da, ale ilość tortów, owszem:)

Wybrałam opcję drugą. Dlatego, że był jeden tort dla wszystkich, zrobiłam go od podstaw.

Nawet dekorację zrobiłam sama, a przecież mogłam kupić, coś gotowego:)
Czy polecam Wam ten tort? Może pewne elementy, sugestie... Tak naprawdę, to, kto z Was będzie chciał robić delikatne listki z ziół w czekoladzie, albo kandyzowane wiśnie, zrobione z mrożonki?. Może jednak Was nie doceniam?

 

 

 

Tort czekoladowy z bitą śmietaną serkiem mascarpone i wiśniami

 

Czekoladowe listki

Robimy polewę czekoladową, przepis poniżej. Małym pędzelkiem nakładamy czekoladę na listki, u mnie listki werbeny, pozostawiamy do zastygnięcia.

 

Wiśnie do dekoracji

 

  • około szklanki wody,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 400g wiśni mrożonych.

 

Gotujemy cukier z wodą. Dodajemy mrożone wiśnie i na małym gazie, najlepiej na płytce, gotujemy, aż owoce staną się szkliste. Owoce wyjmujemy na talerz a pozostałym płynem, rozcieńczonym z wodą, nawilżamy biszkopt.

 

 

 

 

Na biszkopt ciemny, potrzebujemy

 

  • 100g mąki pszennej,
  • 30g kakao,
  • 140g cukru pudru,
  • 50g mąki ziemniaczanej,
  • 6 jaj,
  • 1 płaska łyżeczka inuliny,
  • sól do smaku.

Nagrzewamy piekarnik do 180st.
Łączymy mąkę z kakao, solą i mąka ziemniaczaną. Przesiewamy przez sito.
Oddzielamy żółtka od białek.  Do białka dodajemy inulinę, ubijamy ręcznym mikserem. Po koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier puder. Następnie po jednym żółtku, nie przerywając ubijania.
Wymieszane mąki stopniowo dodajemy do masy i mieszamy delikatnie łyżką. Dno tortownicy, o średnicy 20-21cm, wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy masę do tortownicy.
Pieczemy 30 minut, do suchego patyczka.
Panuje moda w sieci na rzucanie dopiero, co wyjętym biszkoptem o podłogę, z wysokości 50, 60cm. Metoda, sprawdzona przeze mnie i bardzo skuteczna:) Biszkopt po takim upadku, jest idealnie równy.
Jednak zauważyłam, że nie sprawdza się ten sposób w każdym przypadku. Wszystko zależy od przepisu, dokładniej od stosunku mąki do jajek. Mniej mąki ciasto bardziej delikatne.
Tym moim biszkoptem mogłam sobie rzucać do woli:). Zupełnie nie reagował!
Był z lekką górką i ani myślał opaść.
Wyjęłam biszkopt z tortownicy, zdjęłam papier, położyłam go na blat spodem do góry, na wierzch ciasta położyłam dno tortownicy i postawiłam na środek słoik litrowy. Miałam pod ręką słoik z ogórkami:). Chodzi o to, aby czymś ciężkim, ale nie za bardzo, bo zrobi się nam zupełny placek, obciążyć ciasto od góry. Słoik litrowy z wodą wystarczy.
Staramy się, aby słoik stał równo na środku ciasta. Ma tak stać aż biszkopt wystygnie!
   

Krem do tortu

 

  • 500g serka mascarpone,
  • 150ml śmietany kremówki,
  • 100g cukru pudru.

 

Do rozmieszanego serka, dodajemy ubitą śmietanę z cukrem, mieszamy i przekładamy biszkopt.

 

Polewa czekoladowa

  • 150g gorzkiej czekolady,
  • 40g masła,
  • 40g śmietanki 30%

Do garnka wlewamy nieco wody, stawiamy odpowiedniej wielkości miskę, do której wkładamy składniki. Miska nie powinna dotykać powierzchni wody, a gaz ustawiamy na minimum.
Mieszamy roztopione składniki i polewamy nim wierzch tortu. Dekorujemy tort jak masa dobrze wystygnie.

SMACZNEGO:)