LEŚNY ZAKĄTEK

Nie tylko na obiad

Młoda kapusta zasmażana

P6220002.JPG

 

 

Młodą kapustę gotuję w ten właśnie sposób. Nie używam żadnej wody, bulionu, mięsa, a z tłuszczu to tylko masło i odrobina oleju. To taka dietetyczna kapusta i najbardziej mi smakuje jak nie jest rozgotowana, bo rozgotowana być nie powinna. Można jeść z młodymi ziemniakami lub po prostu z grzanką, maczając ją w powstałym sosie. Smakowita na ciepło jak i na zimno. Najlepsza na następny dzień.

 

 

 

P6220003.JPG

 

 

Młoda kapusta zasmażana

 

 

 

Potrzebujemy

 

 

 

  • 1 duża lub 2 mniejsze główki kapusty,
  • 2-3 cebule ze szczypiorem,
  • 3-4 ząbki czosnku,
  • duży pęczek koperku,
  • pęczek lubczyku,
  • pęczek świeżego majeranku,
  • 2-3 marchewki,
  • 5-6 sztuk dojrzałych pomidorów,
  • ½ kostki masła.
  • 2-3 łyżki oleju,
  • pół małego kubeczka śmietanki 30%,
  • sól,
  • pieprz,
  • 3-4 łyżki octu jabłkowego 5%.

 

 

 

    1. Obraną kapustę z pierwszych liści kroimy wzdłuż na 8 części. Następnie w kostkę. Wkładamy do większej miski i delikatnie solimy, mieszamy i odstawiamy na około 30 minut.
    2. Kroimy w kostkę marchew, cebulę a pokrojony szczypior odkładamy na później.
    3. Koper, lubczyk, majeranek kroimy drobno.
    4. Pomidory sparzamy, obieramy ze skórki i również kroimy w kostkę.
    5. Wszystko mamy przygotowane, a  w tym czasie kapusta już zmiękła.
    6. Do odpowiedniej wielkości rozgrzanego garnka wlewamy oliwę, dodajemy masło i wrzucamy stopniowo najpierw: marchew, cebulę i czosnek. Podsmażamy chwilę.
    7. Kapustę odciskamy w dłoniach i wkładamy partiami do garnka. Mieszamy, kiedy zaczyna „siadać”, dodajemy następną partię i następną, aż do wyczerpania kapusty.
    8. Na początku będzie nam się wydawać, że kapusta jest zbyt gęsta, ale nie dolewajmy płynu!. Ma delikatnie się prażyć na małym ogniu, a my jej pilnujmy i mieszajmy od czasu do czasu.
    9. Dodajemy pokrojone pomidory, one kapustę delikatnie rozluźnią. Kiedy kapusta będzie prawie miękka, dodajemy ocet, mieszamy i za kilka chwil dodajemy połowę ziół. Można delikatnie dosłodzić.
    10. Teraz kapusta będzie się bardziej gotować niż prażyć, a to za sprawą własnego soku i soku z pomidorów. Kiedy będzie już dostatecznie miękka, ale nie rozgotowana, dodajemy resztę ziół, odłożony szczypiorek, zalewamy śmietanką i chwilę jeszcze gotujemy.
    11. Na koniec dodajemy pieprz i ewentualnie sól.

 SMACZNEGO:)

 

 

 

P6220014.JPG