LEŚNY ZAKĄTEK

Suszone warzywa i owoce

Suszymy owoce i warzywa na zimę, dzisiaj malina

 

 P7160017.JPG

 

Jest to owoc najdelikatniejszy z mnóstwem wody. Tak naprawdę nie wiedziałam, co mi z niego pozostanie po wysuszeniu w warunkach domowych.

Ususzyłam partiami 3kg malin. Z jednego kilograma świeżych malin można otrzymać od 100-150g suszu. Objętościowo jest ich nawet dość dużo, a wagowo 320g.

Maliny suszyłam w tradycyjnej domowej suszarce do warzyw, ziół i grzybów. Trwa to dość długo 2 - 3 dni, non stop. Długość suszenia zależy od mocy suszarki.

 

 

malina2.JPG

 

 

Malin do suszenia nie myjemy!

Układamy je na sitach suszarki jedna obok drugiej, zachowując odstęp. W trakcie suszenia nic z nimi nie robimy, możemy tylko przekładać sita. Jest taki moment w trakcie suszenia, że maliny przyklejają się do sita. Nie próbujmy ich na siłę odklejać:). Kiedy już będą całkowicie suche bez problemu je zdejmiemy.

Po wysuszeniu maliny mają ładny kolor, są matowe, lekkie jak piórko i nie zmieniają swojego kształtu. Poza tym są kruche, ale spokojnie można je włożyć w całości do słoika. Przechowujemy szczelnie zamknięte, najlepiej bez dostępu dziennego światła. Używamy w sezonie jesienno-zimowym, bo teraz możemy zajadać świeże:).

 

 

P7160003.JPG

 

Nie muszę nikogo przekonywać do cudownych właściwości malin świeżych i suszonych również.

To nie tylko doskonała przekąska, na dodatek domowa bez konserwowania siarką. Suszone maliny zawierają cenny kwas elagenowy, który uodparnia i jest antydoksantem.

Sporządzamy z nich napary i herbatki, które mają właściwości przeciwgorączkowe. Poza tym można je używać w kuchni, jako dodatek do ciast, ciasteczek, deserów, sosów.

Polecam suszenie malin, oprócz tradycyjnych soków, dżemów czy mrożonek, szczególnie, jeśli mamy swoje w ogrodzie.

Myślę, że w domowym elektrycznym piekarniku z termoobiegiem też można ususzyć w początkowej temperaturze 40st, zwiększając w ostatniej fazie max do 60-70st., oczywiście przy lekko uchylonym piekarniku.

Maliny powinny być tak ułożone, aby miały podmuch również z dołu, używając kratek o małych oczkach odpornych na temperaturę. To tylko moja teoria, bo w piekarniku nie suszyłam.

 

 

P7160002.JPG