LEŚNY ZAKĄTEK

Piekarnia u Amber

Listopadowa piekarnia, wspólne pieczenie i chleb litewski

PB140176.JPGZa „Kuchennymi drzwiami” zapachniało chlebem litewskim. Wszyscy chętni ruszyli do pieczenia tego chleba. Lubię ten moment, kiedy to o godzinie 20.00 publikowanych jest w sieci kilkanaście bochenków chleba pieczonych z jednego przepisu. Można byłoby otworzyć mały sklepik i sprzedawać upieczony chleb tym, którzy jeszcze nie próbowali domowego:). Dziękuję, za wspólne pieczenie!

litewski.jpg Kupiłam chleb litewski Na Festiwalu Chlebów Świata z ustną informacją na temat jego wypieku.
Litwin wytłumaczył mi ogólną zasadę pieczenia takiego chleba. Sposób prowadzenia ciasta jest zbliżony do tego z listopadowej piekarni. Prawdziwy litewski jest jednak pieczony w piecu opalanym drewnem.

PB140174.JPG

Dowiedziałam się również, że polska mąka jest inna i z niej nie da się uzyskać tak ciemnego pieczywa. Będąc niedawno na moim ulubionym bazarku na stoisku z chlebami litewskimi i innymi smakołykami, obiecano mi mąkę litewską żytnią. Czy uda mi się ją zdobyć? Zobaczymy. 

PB140173.JPG

No właśnie pomimo dodatku melasy, chleb nie ma takiego koloru jak prawdziwy litewski.

Zapewniam jednak, że w smaku jest doskonały! Pięknie wyrósł i nigdzie nie popękał. Jednak chleb oprócz zalet ma wadę w postaci zbyt wilgotnego miąższu. Nóż brudzi się podczas krojenia, pomimo, że chleb po raz pierwszy kroiłam po 17 godzinach a i po upływie kolejnych godzin nic się nie zmieniło.

Piekłam w jednej foremce, wiec czas pieczenia wydłużyłam o 20 minut. Po wyłączeniu piekarnika pozostał jeszcze jakiś czas w środku. W sumie piekłam 80 minut regulując temperaturę.   

Nie, żebym narzekała, ale dla osób, które skuszą się na upieczenie tego chleba ta informacja może być istotna. Ciasto u mnie rosło 3 godziny. Trzeba uchwycić odpowiedni moment, aby nie włożyć do piekarnika ciasta przerośniętego, wówczas ciasto nawet może opaść w piekarniku i jego miąższ będzie jeszcze bardziej kleisty.

Pomimo tej niedogodności w krojeniu, polecam ten chleb, bo chociażby warto dla samego smaku. Z masłem i serem smakuje wyśmienicie.

 

PB140182.JPG

Chleb litewski

Etap I

  • 50g zakwasu,
  • 130g mąki żytniej,
  • 120g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 8 – 12 godzin.

Dodatkowo

  • 100g otrąb,
  • 2 łyżki kminku,
  • 200g wody

Wieczorem, dzień przed pieczeniem chleba, zalać otręby wrzącą wodą, dodać lekko zmiażdżony kminek.

 

Etap II

  • cały zaczyn,
  • 90g mąki żytniej,
  • 110g wody

Składniki wymieszać i odstawić na 3 – 4 godziny. Zaczyn powinien się podnieść, a jego powierzchnia powinna być lekko wklęsła.

 

Ciasto właściwe

  • Cały zaczyn,
  • zaparzone otręby,
  • 350g mąki żytniej razowej,
  • 150g mąki żytniej,
  • 300g wody,
  • 2 łyżki melasy,
  • 1 łyżka soli.

Z mąki żytniej razowej odsypać dwie łyżki mąki, i uprażyć ją na suchej patelni, by nabrała brązowego koloru, należy uważać, by się nie przypaliła.

Następnie wymieszać w misce cały zaczyn, z resztą składników, oprócz soli, mieszać należy tylko do połączenia składników. Konsystencja ciasta powinna być dość luźna. Przy mieszaniu mikserem nie może tworzyć się bryła ciasta.

W odrobinie wody rozpuścić sól, dodać do ciasta i lekko wymieszać całość. Ciastem napełnić foremki prostokątne, do połowy ich wysokości, wygładzić powierzchnie wodą. Chleb powinien wyrosnąć do podwojenia objętości, co może trwać nawet do 4 godzin. Po wyrośnięciu należy jeszcze raz wierzch posmarować wodą.

Chleb wstawić do piekarnika nagrzanego do 250° C i piec przez 15 minut z termoobiegiem, potem zmniejszyć do 200° C i piec jeszcze 30 minut, już bez termoobiegu, dalej zmniejszyć do 180° C i dopiekać około 25 minut. Po upieczeniu wyjąć z foremki, odwrócić i wystudzić. Chleb nadaje się do jedzenia dopiero następnego dnia.

 

PB190181.JPGChleb na powyższym zdjęciu z tego samego przepisu, ale z samej mąki żytniej białej z połowy porcji. Piekłam dzisiaj. Ukroiłam piętkę bo jeszcze ciepły. Zdecydowanie miąższ lepszy, nóż po krojeniu czysty a jest tak samo pyszny. Jutro będzie na pewno świetnie się kroił.