LEŚNY ZAKĄTEK

Domowy chleb na zakwasie, przepisy

Złocisty, chleb mieszany z siemieniem lnianym

 

P3100371.JPGSą dwa rodzaje siemienia lnianego brązowe i złociste inaczej zwane budwigowe. Które bardziej wartościowe? Różne są opinie, niektórzy twierdzą, że złociste ale ja wiem na pewno, że siemię złociste jest bardziej delikatne i jak dla mnie o wiele smaczniejsze, chociażby w chlebie do którego dodałam dość dużo.

P3100376.JPGP3100378.JPG

Siemię złociste można dostać bez problemu, nawet  w aptece. Jeśli nie ma go w danej chwili można zamówić.

Do zaczynu użyłam mąki żytniej typ 840, takiej nie dostaniemy na rynku ale jest typ 960. Można również wymieszać mąkę razową typ 2000 z mąką żytnią białą typ 720. Te dwa typy mąk są najbardziej popularne na naszym rynku. Jakich proporcji należy użyć? Tutaj jest napisane. 

P3100367.JPG

Na temat chleba z siemieniem złocistym mogę napisać jedno jest bardzo dobry, długo zachowuje świeżość a jego wygląd przypomina kolorem sztabki złota :) Polecam!

P3100001.JPG

Złocisty, chleb mieszany z siemieniem lnianym

Zaczyn, wieczór na dzień przed pieczeniem chleba, na 10-14 godzin

 

  • 85g zakwasu / starter lodówkowy dokarmiony w tygodniu /,
  • 400g mąki żytniej typ 840,
  • 450g letniej wody.

Siemię lniane złociste namoczone na czas zaczynu i przykryte folią spożywczą.

 

  • 250g siemienia lnianego złocistego,
  • 300g letniej przegotowanej wody.

Ciasto właściwe

  • 935g całość zaczynu,
  • Namoczone siemię,
  • 250g mąki pszennej typ 750,
  • 500g mąki orkiszowej jasnej,
  • 460g wody,
  • 24g soli himalajskiej.

Do zaczynu dodajemy namoczone siemię, mieszamy do połączenia. Stopniowo dodajemy wymieszane i przesiane mąki na przemian z wodą w której rozpuszczamy sól. Ciasto mieszamy drewnianą łyżką do dobrego połączenia składników około 5 minut. Można też wyrobić ręką, ale ciasto jest dobrze nawodnione więc wygodniej łyżką.

Ciasto pozostawiamy do odpoczynku na około 1 godzinę.

Przygotowujemy 3 foremki o wymiarach 25x11x2 + 20x11x1 posmarowane tłuszczem i wysypane mąką.

Przed wyłożeniem do foremek, ciasto chwilę mieszamy i wykładamy do foremek łyżką maczaną w wodzie. Wyrównujemy powierzchnię ciasta i przykrywamy foremki folią.
Ja każdą foremkę wkładam do reklamówki i zawiązuje lekko  u góry.

Pozostawiamy do wyrośnięcia. U mnie ciasto wyrastało 2,5 godziny. Ciasto powinno prawie dorosnąć do brzegów foremki.

Pieczemy w temp. opadającej, czyli 230st początkowa następnie po 15 minutach 210st. W zależności od piekarnika, można jeszcze obniżyć temp. do 200st Kończymy piec chleb w temp. 190st. W sumie chleb pieczemy około 50 minut. Ten w mniejszej foremce można wyjąć ciut wcześniej.

Z reguły przy każdym pieczeniu chleb pozostawiam w wyłączonym piekarniku na około 10 minut przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika. 

P3100369.JPG