Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 769 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kiszenie kapusty

czwartek, 05 listopada 2009 15:58
Skocz do komentarzy

 

 

Czy w naszych domach są zwyczaje związane z porami roku ? Zapewnie tak, a nawet na pewno, z czego nie zdajemy sobie sprawy. Może to nie są obrzędy jak w „Chłopach" Władysława Stanisława Reymonta, ale jednak są, zupełnie inne, nie przypominające tych z XIX wieku. Zmieniły się czasy i warunki życia. Jednak musimy przyznać, że życie ludzi od wieków, krąży wokół  czterech pór roku. To one wyznaczają nam cykl  życia, do którego musimy się przystosować, czy tego chcemy czy nie.

To przyroda  rządzi nami, daje nam to, czym możemy się żywić w poszczególnych porach roku. Jesteśmy skazani nie tylko na jej szczodrość, ale i grymasy.

Faktem jest, że wiele produktów można kupić przez cały rok, które wyhodowane są w szklarniach, jak również te importowane, które aby dotarły do odległego miejsca muszą być poddane wielu zabiegom, nierzadko chemicznym, aby zachęcały swoim wyglądem do kupna.

Jednak jak twierdzą ludzie znający się na rzeczy, powinniśmy jeść to, co rośnie i dojrzewa w aktualnej porze roku, w klimacie w którym żyjemy.

Wiele owoców i warzyw możemy przetworzyć na okres zimy, które w swoim składzie będą mieć dużo cennych wartości odżywczych.




Kiszenie kapusty, czy ktoś z Was to robi? Myślę, że mało kto. Zresztą po co? Idziemy na bazar lub do sklepu i mamy gotową, bez żadnego wysiłku.

Ja jednak staram się aby mieć własną. To inny smak i zawsze pod ręką.

Nie muszę biec do sklepu po 30dag kapusty na surówkę, mogę jeść prosto z beczki :)

Kupiłam już poszatkowaną kapustę na bazarze, była w workach po 25kg. Biała, świeżutka, pięknie pocięta.

Ukisiłam w 2 beczułkach.

  • W 10 litrowej do kapusty dodałam marchew i pokrojoną w ósemki dużą pigwę, będzie typowa do sałatki.
  • W beczułce 25 litrowej, tylko kapusta i sól, ta będzie do bigosu i do sałatki również.


Na 1kg kapusty daję od 1,5 do 2,5 dag soli kamiennej.

Do dużej miski wykładam partami kapustę, solę, dokładnie mieszam i czekam aż puści sok /10 -15 minut /.

Na dno beczułki układam świeże liście na nie kapustę. Uciskam rękoma do chwili, kiedy pokaże się sok na powierzchni. Kiedy już mam połowę beczki zapełnioną kapustą, wkładam całą główkę kapusty włoskiej  / głąb wycinam / i znów uzupełniam nową partią kapusty z solą.

Kapusta kiszona w całości będzie na gołąbki.

Kiedy beczka jest napełniona tak do ¾ , układam znów świeże liście na powierzchni i przykrywam białą lnianą ściereczką.

Teraz trzeba obciążyć kapustę jakimś ciężarem. Dyżurny kamień od lat trzymam na balkonie.

Myję go, wkładam jeszcze do torebki foliowej. Zanim położę kamień , na ściereczkę kładę odpowiedniej wielkości talerz, można użyć drewnianego denka i dopiero kamień.

Kapusta ma mieć na powierzchni sok.

Trzymam ją w miejscu niezbyt ciepłym, 18-20st. przez 4-6 dni.

Pod koniec fermentacji przebijam ją kijem bambusowym w kilku miejscach, aż do samego dna. Pozbywam się w ten sposób gazów wytworzonych podczas fermentacji i kapusta nie jest gorzka. Po tym czasie wynoszę do chłodniejszego pomieszczenia.

 Pamiętajmy o tym aby przy każdym podbieraniu już ukiszonej kapusty, płukać ściereczkę i denko w gorącej wodzie, zapobiegniemy wytwarzaniu się pleśni na powierzchni.


Podziel się
oceń
23
0



Więcej na ten temat


Komentarz będzie widoczny po zaakceptowaniu przez właściciela

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 22 kwietnia 2014 20:35

    Marzena dokładnie tak. Jak jedna się kończy kiszę następną. Nie ma problemu z głowiastą kapustą. Właśnie ta późna jesienna jest przechowywana. Wiele gospodarstw przechowuje kapustę zimą. Ja kupuję na bazarku.
    Jeszcze teraz można dostać bez problemu. Przecież ta w sprzedaży jest kiszona na bieżąco, inaczej byłaby za kwaśna. W jaki sposób jest kiszona to już inna sprawa:)
    Pozdrawiam

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 22 kwietnia 2014 14:25

    Dana, jak robisz na zakładkę? Przez całą zimę, w małych ilościach? To by mi najbardziej odpowiadało, bo moja z jesieni juz troszkę za kwaśna a dzieciaki wolą delikatniejszą.
    Ale da sie teraz kupić kapustę odpowiednią do kiszenia, ja zawsze myślałam, że tylko ta jesienna jest OK. Poza tym teraz to chyba tylko supermarkety zostają, gospodarze raczej nie trzymają kapusty przez całą zimę.
    pozdrawiam

    autor Marzena

  • dodano: 07 lutego 2014 8:53

    Czosnek jest super dodatkiem , daje kapuście bardzo fajny zapach .
    Ja zawsze daję czosnek i jeszcze nigdy nie miałem obślizgłej kapusty.
    Może tak się robi jak jest stara ?

    autor him

  • dodano: 07 lutego 2014 8:45

    him, mam 10 litrową kamionkę. Ostatnio kiszę na zakładkę. Stwierdziłam, że mniejsze ilości najbardziej zdają egzamin. Za każdym razem mogę mieć kapustę z innymi dodatkami:).
    Mam tylko pytanie, czy kapusta z czosnkiem jest dobra i czy nie jest obślizła, wiesz o co mi chodzi?

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 07 lutego 2014 8:13

    Dancia , polecam także zaopatrzyć się , w beczkę, z kamionki . Naprawdę jest całkiem inny smak kapusty niż , z plastikowej.
    Ja , w końcu muszę zrobić , z marchwią dlatego chętnie skorzystam, z Twojego przepisu.

    autor him

  • dodano: 06 lutego 2014 20:30

    him, dziękuję za przepis i rady. Z czosnkiem jeszcze nie kisiłam kapusty. Wszystko przede mną:)

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 06 lutego 2014 19:14

    Najlepiej kupować szatkowaną kapustę od pewnego sprzedawcy , ważne żeby była świeżo szatkowana, a nie wyschnięta.
    Mój przepis na dobrą kapuchę (ja co roku robię 20 kg)
    - 20 kg kapusty
    - 10 deko soli na 10 kilo kapusty
    - kminek 5-6 paczek
    - czosnek 5-6 główek
    - kilka twardych jabłek
    - wiązka suszonego kopru włoskiego

    Na dno beczki daję koper , mieszam kminek , z solą . Wsypuje kapustę po trochu do beczki posypuję solą , z kminkiem i dodaję parę ząbków czosnku i ubijam. Mniej więcej, w połowie daje całe jabłka i dalej sypie kapuchę. Ważne, żeby wybierać sok , z ubitej kapusty.
    Na koniec przykrywam dębową deską, kładę kamień i dolewam sok wybrany wcześniej. Po 4-5 dniach przebijam kapustę do samego dna , w kilku miejscach i wynoszę do piwnicy. Oczywiście beczka musi być przykryta płótnem. Jak jest mało wody to dolewam około 1 litra , z łyżką soli.

    autor him

  • dodano: 17 grudnia 2013 16:08

    Ja dodaję jeszcze cukier. Na każdą warstwę w beczce przed ubijaniem ok 2 łyżki stołowe. Trzeba tylko uważać, ponieważ fermentacja z cukrem przebiega znacznie burzliwiej.

    autor Adam

  • dodano: 03 listopada 2013 14:10

    kalalala, już doradzam:)

    Oczywiście, że możesz. Tylko musisz się z tym liczyć,
    że sok i kapusta szczególnie warstwa na wierzchu i spodzie będzie w kolorze liści czerwonej kapusty.
    Ja bym położyła tylko na dno i to dość sporo. Wtedy kolor z liści nie pójdzie do góry.

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 03 listopada 2013 12:30

    witam, doradźcie, czy można na dno i na wierzch położyć całe liście czerwonej kapusty? :)

    autor kalalala

  • dodano: 12 czerwca 2013 15:35

    Witam,ja całą zimę kiszę kapustę na bieżąco tzn-po dwie trzy główki jednorazowo w słojach typu weck.

    autor amator kiszonej

  • dodano: 03 listopada 2012 8:12

    poleszuk, dobra decyzja:)
    Są w sprzedaży małe szatkownice, ale jeśli chcesz zachować palce, najlepiej kupić kapustę szatkowaną:)
    Ja tak robię, jak kiszę już na zimę większą ilość.
    Musisz jednak wiedzieć, że gotowa kapusta szatkowana jest w workach foliowych i jeśli sprzedający ją przechowuje dni kilka...
    No właśnie wszystko zależy od uczciwości sprzedającego:)
    Jeśli taką spotkasz, wybieraj najbielszą i najbardziej jędrną:)
    Powodzenia:)

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 03 listopada 2012 2:11

    Super ale doradźcie jak poszatkować kapustę i zachować palce?

    autor poleszuk

  • dodano: 03 listopada 2012 2:09

    Skorzystam, bo niestety na bazarze ani w sklepie coraz trudniej o kiszoną, jest zakwaszana - zalewana jakimś kwasem! Łatwo sprawdzić: przeważnie jest twarda, a po wypłukaniu w wodzie absolutnie nie jest kwaśna, bezwartościowa i droga!

    autor poleszuk

  • dodano: 14 grudnia 2011 17:15

    ja właśnie jestem rozczarowana tym calym kiszeniem , bo w zeszłym roku wyszła mi super a wtym jest mięka....

    autor 11111

  • dodano: 13 grudnia 2011 10:50

    Heniutek, albo za mało soli, albo kapusta była nie ta zimowa.
    Powinna być tzw. "kamienna głowa", po szatkowaniu powinna być jędrna i biała.
    Nie znam innej przyczyny, skłaniam się do tego, że kapusta była niedobra.

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 13 grudnia 2011 10:15

    Dana wytłumacz mi dlaczego po 3 dniach od nastawienia kapusty sok zrobił się o konsystencji rzadkiego kiślu i kapusta jest oślizła

    autor Heniutek

  • dodano: 12 listopada 2011 15:46

    Ostatnich parelat kisze kaouste. musze powiedziec ze bardzo mnie cieszy gdy to robie. Przypomina mi to Polske. Do kapusyt dodaje wiele marchwi i 3 jablka na 6 glowek kapusty. Sol? na oko;)

    autor Tomasz

  • dodano: 11 listopada 2011 19:16

    olo kapusta kisi się od 4-7 dni.
    Po tym czasie można ja jeść :)

    autor dana55113

    blog: dancia.bloog.pl

  • dodano: 11 listopada 2011 17:27

    ile kisi sie kapusta aby buło można ją spożywać

    autor olo

    blog: kapusta

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 23 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  6 246 495  

O moim bloogu

Moja przygoda z pieczeniem chleba, zaczęła się prawie 10 lat temu. To były początki mojego pieczenia chleba na drożdżach. Chwilę później drożdże piekarskie zamieniłam na dr...

więcej...

Moja przygoda z pieczeniem chleba, zaczęła się prawie 10 lat temu. To były początki mojego pieczenia chleba na drożdżach. Chwilę później drożdże piekarskie zamieniłam na drożdże dzikie, czyli zakwas, chcąc odtworzyć smaki mojego dzieciństwa.
Nie miałam żadnych zapisków rodzinnych w tym temacie, a w sieci w tym czasie było niewiele informacji na ten temat.

Szukam, eksperymentuję i ciągle się uczę, bo chleb to temat rzeka.
Blog Leśny Zakątek, który prowadzę 6 rok jest odzwierciedleniem moich chlebowych zmagań. Zresztą nie tylko, znaleźć tu można codzienną i świąteczną kuchnię, niezbyt wyszukaną jak i moje wędrówki leśne w poszukiwaniu grzybów i innych cudów natury.  

 IMG_0100.JPG

Dziękuję, że bywacie w Leśnym Zakątku.

 

 

 

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 6246495
Wpisy
  • liczba: 690
  • komentarze: 7464
Galerie
  • liczba zdjęć: 89
  • komentarze: 76
Bloog istnieje od: 2161 dni

Lubisz bloga, daj plusa

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl