LEŚNY ZAKĄTEK

Nie tylko na obiad

Gołąbki z kiszonej kapusty

 

 

Danie znane i lubiane. Jednak z kiszonych liści, nie jest tak popularne. Nie da się ich kupić, trzeba ukisić samemu. Ja zrobiłam to przy okazji tradycyjnego kiszenia kapusty i włożyłam całą główkę kapusty włoskiej i mnóstwo samych liści.

Obrałam kapustę z liści, usunęłam zgrubienia, namoczyłam w zimnej wodzie, żeby nie były zbyt kwaśne. Ominęło mnie gotowanie kapusty, które niezbyt lubię.

Dokładnego przepisu nie podaję. Farsz z mielonego mięsa, sama mielę, nie kupuję gotowego.

Doprawiam solą i pieprzem, trochę czosnku, jajka, tym razem namoczona bułka, bo z ryżem też dobre. Dużo świeżej natki pietruszki i farsz gotowy.

Zaprawiałam gołąbki zasmażką, nie sosem pomidorowym, aby złagodzić smak kiszonych liści. Pyszne :)